3


października

Recenzja słuchawek Marshall Monitor II A.N.C.

W złotej erze bezprzewodowych słuchawek z aktywną redukcją szumów obfitość jest przytłaczająca. Wybór, testowanie i odsłuchiwanie par słuchawek różnych producentów może zająć sporo czasu. Marshall Monitor II A.N.C., nasza wiosenna nowość, jest już w sprzedaży.

Od razu je zauważasz: oryginalny design pełnowymiarowych słuchawek jest nie do pomylenia. Słuchawki są łatwe do podniesienia, przymierzenia i posłuchania.

Wzornictwo i komfort

Świat sprzętu audio Marshalla jest charakterystyczny i oryginalny - weźmy na przykład nasze głośniki: są niepowtarzalne. Retro design i doskonały dźwięk to priorytet, a wszystkie inne cechy mają drugorzędne znaczenie.

Na początek chciałbym powiedzieć o materiałach. Słuchawki są dobrze zmontowane, materiały są wysokiej jakości. Obudowa posiada ciekawą i przyjemną w dotyku teksturowaną powłokę. Wygląda zupełnie jak prawdziwa skóra, choć podejrzewam, że to wciąż substytut, ale jakość jest bardzo, bardzo dobra. Kubki utrzymywane są na metalowych zawiasach, całość pomalowana na klasyczną czerń.

Poduszki nauszne ściśle przylegają do uszu, odcinając obce dźwięki, a pasywna izolacja hałasu jest bardzo dobra. Latem te słuchawki mogą być gorące, ale siedzenie w domu w chłodny kwietniowy dzień przy otwartych oknach i słuchanie muzyki w pomieszczeniach było dla mnie przyjemne i komfortowe. Podoba mi się to, że jak na tak małe słuchawki są po prostu ogromne kubki: ucho mieści się całe, wygodnie się w nich siedzi, a jedyny zarzut to waga - są trochę cięższe od swoich kolegów.

Pałąk nie zgniata się, ma efekt pamięci, można długo siedzieć i trzymać Marshall Monitor II A.N.C. na głowie przez cały dzień, jest to wygodna konstrukcja. Jak na standardy słuchawek nagłownych okazały się całkiem kompaktowe, można je też złożyć, udając się w podróż. W zestawie nie ma jednak twardego etui do przenoszenia, ale jest etui z tkaniny.

Kontrolki

Nie przepadam za dużymi, nausznymi słuchawkami z dotykowym sterowaniem, ponieważ gdy nosimy je w zimnej pogodzie z rękawiczkami na głowie, przełączanie utworów zamienia się w niewygodny proces. Lepiej korzystać ze znanych nam fizycznych klawiszy. W przypadku Marshall Monitor 2 otrzymujemy cały joystick do kontroli procesu muzycznego.

Za wszystkie podstawowe czynności odpowiada pozłacany wystający cienki element na korpusie słuchawek. Przesunięcie palcem w górę i w dół zmienia głośność, w lewo i w prawo odsyła do następnego lub poprzedniego utworu, a długie naciśnięcie włącza lub wyłącza słuchawki. Chyba najprostszy i najbardziej minimalistyczny scenariusz sterowania.

Ale to nie wszystko, u podstawy słuchawek znajdują się dwa dodatkowe subtelne czarne przyciski. Przycisk "A.N.C." odpowiada za redukcję szumów, a przycisk "M" jest konfigurowalny dla określonych działań. O tym, co robi dalej, opowiem w tekście.

Dodatek

Aby korzystać ze słuchawek, z pomocą przychodzi aplikacja Marshall Bluetooth, w której można skonfigurować dodatkowe ustawienia.

  • M-button - możliwość dostosowania do konkretnych scenariuszy. Przełącza się między trybami EQ, uruchamia Siri lub Asystenta Google;
  • A.N.C. - wyłącza lub włącza redukcję szumów;
  • EQ - wybierz spośród gotowych ustawień lub włącz własne ustawienia;
  • Auto off timer - nie spotkałem się z tym wcześniej, można ustawić czas, kiedy słuchawki same się wyłączą;
  • Zmiana nazwy słuchawek - wymyśl nazwę dla słuchawek, jeśli domyślny Marshall Monitor 2 wydaje się zbyt nudny;
  • Zapomnij o słuchawkach - przerwij połączenie ze słuchawkami przy źródle dźwięku. Ewentualnie można to zrobić również poprzez ustawienia Bluetooth.

Dźwięk

Jak na mój gust, słuchawki Marshall Monitor II wyróżniają się neutralnym brzmieniem. Ogólnie rzecz biorąc, jest to koncepcja marki: tworzyć rzeczy w starym stylu, jednocześnie pozostawiając dźwięk takim, jaki zamierzył artysta i inżynier dźwięku.

Słuchawki grają czysto w zakresie średnich i wysokich tonów, zapas mocy jest spory, są dźwięczne. Jednocześnie słuchawki nie krzywią się na maksa, nie ma zniekształceń, jak to czasem bywa. Bas też tam jest, jego głośność zależy od gatunku i utworu, który chcesz zagrać. Jeśli macie Spotify możecie posłuchać tej kompilacji, ponad 24 godziny starej i świetnej muzyki. Rock'n'rollowe klasyki mają się dobrze przy standardowych ustawieniach dźwięku, nic bym tu nie zmieniał.

Jeśli jednak takie ustawienia dźwięku wydają Ci się nudne, wypróbuj gotowe ustawienia w aplikacji, dopasowując je do różnych gatunków.

Powinienem zauważyć, że po zdjęciu słuchawek z głowy, nie wstrzymują one automatycznie utworów. Jak się złoży kubki w dół, to też nic się nie dzieje.

Tłumienie hałasu

Słuchawka chroni i osłania przed obcymi hałasami, w ogóle nic w niej nie słychać. Nie testowałem w podziemiach, nie sprawdziło się z oczywistych względów okresu samoizolacji. Tak więc wszystkie główne testy były w domu: zakładasz je, włączasz rock i pracujesz. Słuchawki dobrze tłumią dźwięki o niskiej częstotliwości, siedząc przy otwartym oknie nie czujesz szumu silnika samochodu przejeżdżającego przez podwórko. Jednocześnie słychać głosy - to chyba dobra rzecz z punktu widzenia bezpieczeństwa. Z kolei redukcja szumów nie wpływa na jakość muzyki, dźwięk nie jest zniekształcony.

Wyciszanie szumów można wyłączyć osobnym przyciskiem na słuchawkach lub poprzez aplikację. Można też za pomocą oprogramowania ustawić tryb "przezroczysty": słuchawki będą przepuszczać część dźwięków - ile można ustawić w oprogramowaniu.

Jeśli wciśniemy przycisk "A.N.C." na samych słuchawkach, wstrzymają one utwór i przepuszczą dźwięki. Następnie naciskasz go ponownie i muzyka znów gra. W tym trybie można również rozmawiać bez zdejmowania słuchawek z głowy. Choć wydaje mi się, że jest to co najmniej brak szacunku dla rozmówcy. Równie dobrze można by się przemęczyć i założyć słuchawki na szyję.

Komunikacja

Słuchawki posiadają Bluetooth 5.0, łączność jest doskonała, nie ma żadnych lagów ani opóźnień podczas oglądania filmów. A do tego można podłączyć słuchawki do dwóch urządzeń jednocześnie: słuchać muzyki na przykład z laptopa i odbierać połączenia przychodzące na telefon bez zdejmowania słuchawek z głowy.

Niestety, słuchawki obsługują tylko kodek SBC, nie ma AAC ani aptX, co jest dziwne jak na model, którego cena jest porównywalna z podobnymi słuchawkami Sony czy Sennheisera.

Nie można wykorzystać wbudowanego w słuchawki USB Type-C do bezprzewodowego słuchania muzyki. Można jednak skorzystać z wyjścia audio i podłączyć Marshall Monitor II A.N.C. za pomocą dołączonego kabla wysokiej jakości.

Czas pracy

Autonomia wygląda następująco: przy wyłączonej redukcji hałasu słuchawki będą pracować przez 45 godzin. Jeśli używasz redukcji szumów, wtedy wytrzymają 30 godzin. Plus działa szybkie ładowanie, gdzie po 15 minutach w gniazdku, słuchawki będą odtwarzać muzykę przez pięć godzin przy średniej głośności. Pełne ładowanie trwa dwie godziny.

Akcesoria

Słuchawki można podłączyć nie tylko przez Bluetooth, ale także kablem, w zestawie znajduje się przewód z wtykiem 3,5 mm. Do ładowania przyda się kabel USB Type-C, ale samego zasilacza tradycyjnie brak. W pudełku znajduje się również materiałowe etui do przenoszenia słuchawek, jest ono wykonane z materiału przypominającego jeans.

Ile są warte

Słuchawki konkurują bezpośrednio z takimi hitami jak Sony WH-1000XM3, Bose NCH 700 czy Sennheiser Momentum 3 Wireless.

Wniosek

Słuchawki Marshall Monitor II A.N.C. okazują się ciekawe pod wieloma względami, ale bardzo dziwi fakt, że spośród obsługiwanych kodeków tylko SBC jest poważnym ograniczeniem. Jeśli to Wam nie przeszkadza, to po raz kolejny podkreślę wszystko, co w nich pokochałam. Świetne brzmienie, ładna praca modulacji szumów, bardzo wygodne dopasowanie do głowy, przejrzyste i proste sterowanie joystickiem. Do tego USB Type-C do ładowania, imponujący czas pracy na baterii i rozsądny rozmiar jak na takie słuchawki nauszne.

Specyfikacja

  • Zakres: 20-20 000 Hz
  • Czułość: 96dB;
  • Średnica membrany: 40 mm;
  • Impedancja: 32 ohm;
  • Komunikacja: Bluetooth 5.0, SBC;
  • Czas pracy: do 30 godzin z redukcją hałasu, do 45 godzin bez redukcji hałasu, szybkie ładowanie;
  • Waga: 320g.

 

GSMRanking.pl

Rankingi akcesoriów GSM - uchwyty, kable, głośniki, powerbanki, słuchawki i wiele wiele więcej.

O nas

GSMRanking.pl

Rankingi akcesoriów GSM - uchwyty, kable, głośniki, powerbanki, słuchawki i wiele wiele więcej.